Dlaczego opłaca się być uczniem “trójkowym”, a nie “piątkowym”?

Pewnie nie raz słyszałeś od rodziców, nauczycieli i innych autorytetów, że musisz uczyć się na samych piątkach, aby coś w życiu osiągnąć. Oczywiście jest to prawda, … ale na szczęście nie cała prawda. Jeśli, więc w szkole nie masz samych piątek, to przeczytaj koniecznie ten wpis. Zobaczysz, że nie zawsze opłaca się być tym najlepszym w szkole.

Dzisiejszy wpis z cyklu Matematyk ma tematy będzie trochę nietypowy. Chciałbym odejść nieco od tematów matematyki i finansów. Dzisiaj będę odradzał uczenia się na samych “piątkach”.

Oczywiście na wstępie zachęcam Cię, abyś dołączył do mojej listy mailowej. To nic nie kosztuje, a niesie za sobą same korzyści. Jako pierwszy będziesz wiedział o nowościach na blogu, a raz na jakiś czas podeślę Ci coś ekstra :).

Zapisać się możesz używając poniższego pola:

Inspiracja z Youtube

Kilka tygodni temu na Youtube przypadkowo trafiłem na ciekawy materiał. Zrobił na mnie duże wrażenie i dał do myślenia, więc stwierdziłem, że podzielę się nim również z Tobą. W świetnym nagraniu, które umieściłem niżej znajdziesz odpowiedzi na pytanie, które zadałem na początku – dlaczego powinieneś dążyć do tego, żeby być “tylko” uczniem “trójkowym”. Pod nagraniem umieściłem kilka notatek dla podsumowania materiału, który zobaczysz. Uważam, że dość dobrze streszczają najważniejsze punkty nagrania, więc jeśli nie chcesz oglądać, wystarczy przeczytać moje notatki.

Miłego oglądania!!! 😉

Film “Dlaczego uczniowie trójkowi osiągają więcej sukcesów od uczniów piątkowych” JASNA STRONA

8 powodów dlaczego to uczniowie trójkowi zatrudniają piątkowiczów

  1. Kwestionują wartość systemu edukacji– trójkowicze nie wierzą do końca w jego wartość, traktują go jako fabrykę posłusznych pracowników, zastanawiają się dlaczego w szkole uczy się rzeczy niepraktycznych, chcą funkcjonować na własnych zasadach;
  2. Nie boją się porażki ani złych ocen – trójkowicze próbują aż do skutku (nie udało się tym razem? spróbuję więc jeszcze raz), akceptują swoje braki i są przygotowani do wielu prób zanim odniosą sukces, piątkowicze chcą być perfekcyjni zawsze i już przy pierwszej próbie, jeśli ciągle chce się być doskonałym, to każda porażka jest druzgocąca;
  3. Podejmują ryzyko – uczniowie piątkowi nie podejmują ryzyka, z powodu strachu przed porażką, trójkowicze, którzy mają za sobą już wiele porażek w życiu nie boją się kolejnej, podejmują zatem ryzyko, eksperymentują, próbują pracować w różnych miejscach, aby sprawdzić, co tak naprawdę jest dla nich dobre;
  4. Nie podążają za stadem – trójkowicze podają w wątpliwość wszystko to co usłyszą podczas nauki, nie zabiegają na siłę o piątki, mówią “tak, ale…”;
  5. Mają zdolności społeczne – trójkowi uczniowie budują siatkę znajomych, którzy mogą się przydać w przyszłości, piątkowicze uznają, że sami są w stanie wszystko zrobić najlepiej, trójkowicze są świadomi własnych ograniczeń i wiedzą, że potrzebują pomocy od bardziej uzdolnionych ludzi, przez to lepiej traktują innych ludzi;
  6. Znajdują łatwiejsze sposoby rozwiązywania problemów – trójkowi mają tendencję do lenistwa, szukają więc prostszych i bardziej innowacyjnych rozwiązań problemów, piątkowi zwykle robią wszystko zgodnie z przyjętymi zasadami;
  7. Trójkowicze to marzyciele – mają problemy ze skupieniem się na wykładzie, bardziej interesuje ich to co będą robić w życiu;
  8. Mają własną definicję sukcesu – trójkowicze nie wierzą, że piątki w szkole dadzą im automatycznie sukces w przyszłości, wykorzystują niekonwencjonalne metody, budują własne organizacje.

Można to zgrabnie podsumować za pomocą poniższego zdania:

Uczniowie trójkowi decydują o tym co powinno zostać zrobione, podczas gdy uczniowie piątkowi są dobrzy w wykonywaniu poleceń.

W chwili obecnej pracodawcy patrzą na umiejętności oraz doświadczenie, a nie na oceny ze świadectw. Ważne, żeby wiedzieć jak rozwiązać problemy, a nie jest istotne skąd wiesz jak to zrobić.

W dzisiejszym świecie stopnie nie znaczą zbyt wiele. Zamiast skupiać się na piątkach, skoncentruj się na tym, aby robić to co jest Twoją pasją. Zacznij zdobywać doświadczenie i umiejętności, aby osiągnąć to co zamierzasz.

Jako polecaną lekturę serwis JASNA STRONA podaje książkę Roberta Kiyosakiego – link tutaj.


Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis był dla Ciebie wartościowy i pozwolił Ci spojrzeć na Twoje stopnie z nieco innej perspektywy. Jeśli tak to ja bardzo się cieszę :):):)
Wracam za tydzień z kolejnym wpisem. Jeśli masz jakiekolwiek pytania to proszę pisz na krzysiek@prostamatematyka.pl.

Polub nas na:
error

2 komentarze

  1. Zgadzam się z tobą Krzyśku co do tego co napisałeś o uczniach trójkowych. Ja zawsze w gimnazjum czy to liceum uczyłem się na oceny 3-4. Nauka mi nigdy nie sprawiała problemów jednak sam materiał w szkole wydawał mi się bardzo nudny więc będąc jeszcze w tym systemie edukacji nigdy nie przykładałem się.

    Dopiero po skończeniu liceum zainteresowałem się codzienną nauką matematyki, IT i języków obcych oraz czytaniem książek. Trochę też muzykowałem na gitarze klasycznej.

    Podsumowując u mnie szkoła zabiła chęć do nauki, nie wiem jak u innych ale dało się zaobserwować podobne reakcje.

    Zastanawiam się jak system edukacji wyewoluuje w przyszłości. Myślę że przeniesie się częściowo na e-learning, jak juz się dzieje na wielu uczelniach.

    Świetny wpis na twoim blogu Krzyśku. Dziękuję ci za podzielenie się nim :-).

    1. Author

      Autor powyższego wpisu w szkole zawsze był uczniem piątkowym czego patrząc z perspektywy czasu nieco żałuje Myślę że więcej korzyści niż nauka biologii i wykonywanie prac na plastykę przyniosłaby mi nauka programowania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *