Większości z nas Instagram kojarzy się ze zdjęciami i relacjami, na których “gwiazdy” chwalą się wizytą na siłowni, w znanej restauracji lub z wypadu do ciepłych krajów. Dzisiejszy gość bloga Prosta Matematyka udowadnia, że na Instagram można wchodzić po wiedzę i do tego matematyczną.

Chcesz zostać data scientist? Nie jest to łatwa sprawa, a i nauki przed Tobą wiele. Oprócz doskonalenia programowania, projektowania algorytmów i postępowania z danymi musisz zrobić jeszcze jedną rzecz – poznać matematykę. Przygodę z matematyką dla zainteresowanych uczeniem maszynowym warto rozpocząć od algebry liniowej – i tak właśnie zrobimy.

W ostatnich latach okazało się, że matematyka może być na topie. Przez bardzo długi czas sądzono (a niektórzy myślą tak do tej pory), że abstrakcyjne twierdzenia chociażby z dziedziny zwanej algebrą liniową nie znajdą zastosowania w świecie codziennym… o biznesie nawet nie wspominając. I wtedy na horyzoncie pojawiły się dwaCzytaj dalej

Czas przymusowego siedzenia w domu to dla wielu osób okazja do odpoczynku lub ponudzenia się. Z drugiej strony jest także duża grupa osób, które wykorzystują kwarantannę w celach rozwojowych. Jak przedstawiciel tych drugich dzisiaj we wpisie dzielę się swoimi notatkami z kursu, który niedawno ukończyłem.

Ten poświąteczny artykuł kolejny raz udowadnia, że matematycy potrafią bardzo dobrze radzić sobie w biznesie. Kluczem jest jednak ciężka praca i ciągła, nieustanna nauka i rozwój kompetencji, nawet po skończeniu studiów. Na ten i inne tematy rozmawiałem z dzisiejszym gościem bloga.

Dzisiejszy gość bloga pomimo młodego wieku zdążył już zdobyć szerokie doświadczenie zarówno biznesowe, jak i korporacyjne. Zajęcia, jakie podejmował od czasu ukończenia studiów pokazują, że matematyk nie musi zostać nauczycielem lub udzielać korepetycji dzieciakom, aby związać koniec z końcem. Zapraszam na wywiad z Pawłem Krakowiakiem, założycielem platformy e-smartdata.org.

Hand photo created by jcomp - www.freepik.com

O matematykach i ich mózgach krążą legendy. Jedni mówią, że są oni prawdziwymi geniuszami, którzy swoim intelektem i wyjątkowością zdecydowanie wyróżniają się ponad przeciętność. Inni natomiast twierdzą, że matematycy są lekko stuknięci i raczej brak im “piątej klepki”. Jak to jest na prawdę? Postaram się opowiedzieć w tym artykule.

Przeszło 800 lat temu w słonecznej Toskanii niejaki Leonardo zamieszkujący Pizę wydaje swoją pracę pod tytułem Liber Abaci. Jeszcze nie wie, że za kilkaset lat w dalszym ciągu będziemy korzystać z nowego wówczas sposobu zapisu liczb oraz pewnego ciągu liczbowego, który pojawia się w treści pracy. Poznaj nieoczywisty związek międzyCzytaj dalej